Wyświetlenie artykułów z etykietą: rejsy żeglarskie
czwartek, 01 październik 2015 07:45

Co zabrać ze sobą na rejs żeglarski?

Kilka dobrych rad dla UCZESTNIKÓW REJSÓW ŻEGLARSKICH

UBEZPIECZENIE

Jeżeli organizator rejsu tego nie zapewnia, uczestnicy rejsów powinni ubezpieczyć się od kosztów leczenia za granicą i lub posiadać Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ). Warto pamiętać, że posiadanie EKUZ nie gwarantuje zwrotu kosztów dostania się i powrotu ze szpitala (np. biletów za prom z wyspy do miasta ze szpitalem) lub powrotu do polski karetką pogotowia lub samolotem, w przypadku, gdy samolot, na który posiadaliśmy bilet odleciał, podczas gdy my przebywaliśmy w szpitalu. Te koszty pokrywa tylko ubezpieczenie od kosztów leczenia za granicą (KL). Ubezpieczając się warto zwrócić uwagę, że rekreacyjne (turystyczne) uprawianie żeglarstwa nie jest uznawane przez towarzystwa ubezpieczeniowe jako sport o podwyższonym stopniu ryzyka i w w związku z tym nie powoduje wzrostu kosztów polisy ubezpieczeniowej.

BAGAŻ

Warto pamiętać, że dobrą zasadą jest podróżowanie z lekkim bagażem. Należy unikać dużych, sztywnych walizek i plecaków na stelażu. Bagaż najlepiej spakować w miękki worek, torbę lub miękki plecak, który potem łatwo potem schować w jakimś zakamarku jachtu.

POŚCIEL

Na wyposażeniu większości jachtów czarterowych jest dla każdego członka załogi pościel, poduszka i koc. Nieliczne wyjątki zdarzają się w niektórych firmach czarterowych we Włoszech lub Hiszpanii, gdzie za pościel pobierana jest odrębna opłata.

RĘCZNIKI

Na rejsie warto posiadać dwa ręczniki. Jeden do wycierania się po kąpielach morskich ("słony") i drugi ("słodki") do wycierania się po wzięciu prysznica na lądzie. Niektóre firmy czarterowe w standardzie oferują po dwa ręczniki na jednego członka załogi - zwykle jest tak na Karaibach, Seszelach, w Tajlandii, Malezji. W basenie Morza Śródziemnego, zwykle za dodatkową opłatą, można zamówić ręczniki.

OCHRONA OCZU

Przed rejsem warto zaopatrzyć się w okulary przeciwsłoneczne (nawet dwie pary) - najlepsze są z filtrem UV oraz z filtrem polaryzacyjnym który znacznie poprawia widzialność na morzu. Warto także zaopatrzyć każde okulary w linkę biegnącą dookoła szyi, aby uniknąć utopienia okularów w wodzie.

OCHRONA SKÓRY

Słońce na południowych akwenach jest wyjątkowo silne, dlatego niezbędny jest dobry krem ochronny z filtrem UV. Lepiej unikać płynnych olejków, które są śliskie i powodują niebezpieczeństwo poślizgnięcia się na pokładzie. Polecamy zabrać także kremy po opalaniu.

LEKI

Radzimy zabierać ze sobą w rejsy wszystkie używane zwykle przez siebie osobiste lekarstwa (przepisane przez lekarza). Kupno lekarstw na miejscu jest często niemożliwe.

OCHRONA GŁOWY

Aby uniknąć porażenia słonecznego prosimy zabrać ze sobą czapki w jasnych kolorach (co najmniej dwie). Czapki bejsbolówki słabo spełniają swą funkcję, gdyż pozostawiają odsłonięte uszy, szyję i kark. Najlepszym rozwiązaniem są kapelusze żeglarskie ze sznurkiem biegnącym dookoła brody i uniemożliwiającym porwanie kapelusza przez wiatr.  

UBRANIE

Na rejsie ważne jest wygodne ubranie. Należy zabrać ze sobą, co najmniej dwa stroje kąpielowe, luźne bawełniane koszulki i spodenki. We wrześniu wieczory mogą być chłodne, dlatego można zabrać sweter oraz wiatrówkę.

SZTORMIAK

W regionie Morza Śródziemnego deszcz czasami się zdarza. W innych regionach zwrotnikowych i równikowych może być nawet częstszy. W rejsie mogą się przytrafić także dość silne wiatry (yugo, bora, meltemi), dlatego można zabrać nieprzemakalną kurtkę. Czasami w rejsach jesiennych przydaje się sztormiak i kalosze.

BUTY

Polecamy zabrać na rejs żeglarski lekkie sportowe buty (tenisówki) na gumowej podeszwie na jacht oraz sandały do spacerów na lądzie.

SPRZĘT SPORTOWY

Warto zabrać ze sobą sprzęt ABC do nurkowania (maska, rurka, płetwy), a w rejsach jesienny także piankę. warto zabrać także sprzęt wędkarski oraz kuszę do polowań podwodnych. Świeża ryba stanowi cenne urozmaicenie żeglarskiej diety. Wędkowanie wędką z brzegu nie wymaga zezwolenia. Łapanie dużych ryb z jachtu jak i polowanie z kuszą wymaga wykupienia zezwolenia w Chorwacji.

PIENIĄDZE

Bankomaty, kantory lub banki znajdują się we wszystkich większych miejscowościach. Złotówki można wymienić w większości kantorów w Chorwacji. W wielu miejscach można także płacić kartą (nie dotyczy to małych tawern i sklepów na wyspach).

INNE

Wszystkie jachty posiadają wyposażenie kuchenne (talerze, sztućce, garnki, kubki, kuchenkę).

KAUCJA ZA JACHT

Uczestnicy rejsów zobowiązani są wpłacić kaucję zwrotną za jacht.

ŁADOWANIE TELEFONÓW, APARATÓW FOTOGRAFICZNYCH, KAMER, ITP.

Na jachtach znajdują się gniazdka samochodowe 12V. Do ładowania komórek i aparatów na jachcie jest więc potrzebna ładowarka samochodowa. Komórki, aparaty i kamery można też naładować na brzegu w tawernie, podczas spożywania piwa.

środa, 16 wrzesień 2015 13:08

Czym jest turystyka żeglarska?

Turystyka żeglarska

to wyjazdy poza miejsce stałego zamieszkania trwające dłużej niż jeden dzień w celu podejmowania aktywności żeglarskiej. Aktywność tę można realizować w różnorodny sposób poprzez:

1. Uczestnictwo w rejsach żeglarskich: jedno lub wielodniowych, rekreacyjno-wypoczynkowych, krajoznawczych, szkoleniowych lub regat sportowych) na jachtach żaglowych różnego typu. Rejs żeglarski, to według Encyklopedii żeglarskiej (1996, s. 304), „trwająca minimum  kilkanaście godzin podróż jednostki żaglowej, zorganizowana w celach sportowych lub wypoczynkowych albo turystyczno-wypoczynkowych, bądź szkoleniowych po wodach morskich lub śródlądowych”. Rejsy śródlądowe organizowane są przeważnie na dużych zbiornikach wodnych albo ich kompleksach, połączonych wzajemnie rzekami lub kanałami. Krótszą formę rejsu trwająca kilka godzin J. Dziewulski nazywa wycieczką żeglarską.

2. Uczestnictwo w regatach lub treningach żeglarskich (o charakterze rekreacyjnym lub sportowym i wyczynowym).

3. Uczestnictwo w obozach szkoleniowych (przygotowujących do zdobycia uprawnień żeglarskich) lub rekreacyjno-wypoczynkowych.

4. Wyjazdy i pobyty stacjonarne w miejscach umożliwiających uprawianie różnych form żeglarstwa, takich jak np. windsurfing i kitesurfing, bojery lub żeglarstwo lądowe, a także odbywanie jednodniowych wycieczek żeglarskich na jachtach stacjonujących przy ośrodkach wypoczynkowych lub drugich domach.

Ze względu na środowisko aktywności żeglarskiej można turystykę żeglarską podzielić na: wodną, lądową, lodowo-śnieżną i powietrzną (rys. 1).

Rysunek. Typologia turystyki żeglarskiej ze względu na środowisko aktywności i wykorzystywany sprzęt.

Gdzie leży Dominika?

Dominika leży w archipelagu Małych Antyli, w jej części zwanej Wyspami Nawietrznymi (and. Windward Islands). W nazewnictwie tym do tej pory panuje zamęt. Jeszcze do niedawna w polskojęzycznej literaturze północną część Małych Antyli nazywano "Wyspy Podwietrzne", nieszczęśliwie przetłumaczonego z angielskiego "Windward" przez osobę chyba niespecjalnie zorientowaną w nomenklaturze żeglarskiej. Aby temu zaradzić w 2011 roku polska Komisja Standaryzacji Nazw Geograficznych, która z pewnością nigdy nie żeglowała po Antylach, całe Małe Antyle nazwała Wyspami Nawietrznymi (ang. Windward Island) wprowadzając tym samym wielki zamęt wśród polskich żeglarzy, którzy korzystają zwykle z angielskich pomocy nawigacyjnych.

Nazwy te wzięły się stąd, że dawniej statki żaglowe a dzisiaj jachty przypływające do Indii Zachodnich z Europy, płynąć w pasacie, dopływały zwykle na Karaiby gdzieś pomiędzy Dominiką a Martyniką. Dla tych które kontynuowały rejs w kierunku południowym na Martynikę, Santa Lucię lub St. Vincent, płynęły kursem "z wiatrem" - dlatego wyspy te nazwano zawietrznymi "leeward". Natomiast te statki, które chciały dopłynąć na Gwadelupę, Antigue, lub Wyspy Dziewicze, musiały wziąć kurs na wiatr - a więc "windward".

Dominika - kotwicowisko

Karibowie - autentyczna ludność Karaibów

Dominika przez wiele lat pozostawała kolonią brytyjską. Niepodległość uzyskała w 1978 roku, podobnie jak wiele innych brytyjskich kolonii, korzystając ze sposobności, jaką stał się upadek Imperium Brytyjskiego. Spadkiem po Brytyjczykach jest język angielski używany przez tubylców oraz lewostronny ruch.

Na atlantyckim wybrzeżu Dominiki znajduje się Terytorium Karibów - rezerwat chroniący wioski zamieszkałe przez rdzennych mieszkańców Wysp Karaibskich. Żyje tam około 3000 Karibów - potomków Indian, którzy przybyli tutaj na łodziach wiosłowych z okolic Amazonii w XII-XIII wieku. Na terytorium tym nie mogą osiedlać się czarni obywatele Dominiki. Niemile widziane są także związki "mieszane". W rysach Karibów wyraźnie można dostrzec ich południowoamerykańskie korzenie.

Przygotowanie cista na podpłomyki - tradycyjne pożywienie Karibów

Górzysta Dominika

Dominika jest najbardziej górzystą, żyzną i zieloną z wysp karaibskich. Najwyższe szczyty sięgają tu wysokości 1400 m n.p.m. a z gór spływa ponad 130 rzek i strumieni. Wyspa jest pochodzenia wulkanicznego, przez co nie posiada białych lecz czarne plaże. Z pewnością to jest przyczyną  braku luksusowych resortów  hotelowych budowanych na innych wyspach przez białego człowieka. Na całej wyspie znajduje się zaledwie 700 pokoi w skromnych, niewyszukanych hotelach. To pozwoliło zachować jej naturalny charakter. Brak turystyki powoduje, że Dominika jest jedną z najbiedniejszych Wysp Karaibskich, a większość jej mieszkańców żyje nadal z uprawy ziemi.

Las namorzynowy na Dominice

sobota, 05 wrzesień 2015 13:39

Jakość destynacji żeglarskiej

Jakość (atrakcyjność) destynacji żeglarskiej

Tradycyjne destynacje turystyki jachtów czarterowych takie jak Chorwacja, Grecja, Francja, Włochy czy region Wysp Karaibskich zaczynają odczuwać konkurencję ze strony „wschodzących gwiazd” takich jak Seszele, Turcja, region Morza Andamańskiego (Tajlandia – Malezja) a nawet archipelagów Południowego Pacyfiku (Polinezji Francuskiej, Tonga czy wręcz Australii). Dzięki środkom prywatnym oraz inwestycjom państwowym w sektorze turystycznym nowe destynacje żeglarskiej turystyki czarterowej wyrastają niczym grzyby po deszczu. Dzięki nowoczesnym technologiom, co roku bramy stoczni produkujących jachty opuszczają setki coraz lepiej wyposażonych i większych jachtów, z których znaczna część trafia do międzynarodowych korporacji zajmujących się czarterem jachtów. Towarzyszące temu stosunkowo niskie ceny biletów lotniczych sprawiają, że rejsy po nawet najbardziej odległych akwenach znalazły się w zasięgu reki niemal każdego żeglarza.

            Towarzyszy temu silny rozwój czarnego rynku. Jak się szacuje tylko w samej Chorwacji, co roku żegluje ponad  10 000 jachtów i dużych łodzi motorowych oferowanych z pominięciem formalnych procedur prawno-podatkowych. Straty z tego powodu sięgają 300 mln Kun (z tytułu niezapłaconego podatku VAT).

Terminem wykorzystywanym odniesieniu do obszarów lub regionów turystycznych nie jest pojecie jakości lecz atrakcyjności turystycznej. Atrakcyjność turystyczna to właściwość obszaru wynikająca z zespołu cech przyrodniczych lub kulturowych które wzbudzają zainteresowanie i przyciągają turystów. W polskiej literaturze przyjmuje się, że o atrakcyjności decydują: walory turystyczne, zagospodarowanie turystyczne oraz dostępność komunikacyjna.

            Już w 1980 roku Bohdan Olszewski podjął próbę skonstruowania kryteriów atrakcyjności krajobrazu morskiego (Olszewski, 1980). Olszewski wyodrębnił siedem czynników: (1) formy wybrzeży, (2) rzeźbę powierzchni lądu w pobliżu brzegu, (3) szatę roślinną, (4) dynamikę wód w strefie brzegowej, (5) stopień zabudowania strefy brzegowej, (6) warunki postoju w portach. Z kolei Leszek Butowski wyróżnił siedem czynników jakościowych w turystyce żeglarskiej (Butowski, 2010): (1) warunki bezpieczeństwa żeglugi, (2) walory żeglarsko–nautyczne akwenu, (3) atrakcyjność krajoznawczą i wypoczynkową regionu, (4) zagospodarowanie dla potrzeb turystyki żeglarskiej, (5) położenie geograficzne, (6) dostępność komunikacyjną akwenu i (7) konkurencyjność innych akwenów.

            Badania empiryczne prowadzone przez różnych badaczy nie potwierdzają wspomnianej wcześniej struktury atrakcyjności turystycznej przyjętej a’priori przez polskich badaczy. Na przykład Kresić i Prebezac analizując 19 cech atrakcyjności uzyskali 6-czynnikową strukturę atrakcyjności (Kresić and Prebezac, 2011): (1) usługi noclegowe i gastronomiczne, (2) możliwości podejmowania aktywności, (3) walory naturalne, (4) walory estetyczne, (5) ochrona środowiska i (6) marketing destynacji. Z kolei według jednej z klasyfikacji UNWTO na atrakcyjność turystyczną składa się pięć czynników (McIntyre et al., 1993): (1) naturalne walory turystyczne, (2) dziedzictwo kulturowe i historyczne, (3) warunki klimatyczne, (4) infrastruktura oraz (5) usługi i zagospodarowania turystyczne. Dla oceny atrakcyjności destynacji nadmorskiej szczególnie przydatna może być typologia Damira Krešića wykonana w oparciu o badania prowadzone w Dalmacji, a więc w najpopularniejszej destynacji żeglarskiej turystyki czarterowej na świecie. W wyniku wywiadów przeprowadzonych z niemal 4,5 tys. turystów z różnych krajów (w tym z Polski) wyodrębnił on sześć czynników (Kresić, 2007): (1) aktywności w destynacji (różnorodność wydarzeń kulturalnych, możliwości rozrywki, różnorodność oferty gastronomicznej, jakość wyżywienia w restauracjach/tawernach, różnorodność urządzeń sportowych, możliwość odbywania wycieczek, możliwość wykonywania zakupów, stosunek jakości do ceny), (2) przyroda i ekologia (piękno przyrody i krajobrazu, spokój i cisza, piękno i czystość destynacji, dbałość i ochronę środowiska, bezpieczeństwo osobiste), (3) zakwaterowanie (jakość zakwaterowania, jakość usług w miejscu zakwaterowania, jakość wyżywienia i gościnność personelu), (4) jakość plaż (czystość i dbałość o plaże), (5) informacja i dostępność (jakość lokalnego transportu, jakość oznakowania atrakcji turystycznych, przyjazność miejscowej ludności, jakość informacji), (6) dostępność wakacyjna (dostępność dla wczasów rodzinnych, krótkich pobytów, dostępność komunikacyjna destynacji).

W oparciu o wyżej wymienione kryteria proponuje się uwzględnienie następujących czynników przy ocenie atrakcyjności (jakości) destynacji żeglarskiej turystyki czarterowej:

  1. Atrakcyjność krajoznawcza regionu (krajobraz pasa nadmorskiego, formy wybrzeża, miasta portowe, walory kulturowe i przyrodnicze – te znajdujące się nad jak i pod wodą).
  2. Postawy mieszkańców (gościnność, kultura, otwartość).
  3. Postawy urzędników państwowych (celnych, portowych, policji itp.) i regulacje prawne dotyczące żeglarskiej turystyki  czarterowej.
  4. Infrastruktura publiczna (lotniska, komunikacja publiczna, dostępność Internetu, itp.).
  5. Cena / jakość (restauracje, mariny, usługi, itp.).
  6. Stopień trudności akwenu / bezpieczeństwo żeglugi (pływy, rafy, oznakowanie nawigacyjne, siła i kierunek wiatrów, zafalowanie). Czy jest odpowiednia dla początkujących i mniej doświadczonych żeglarzy?
  7. Zagospodarowanie turystyczne (mariny, możliwość zatankowania wody, możliwość zrobienia zaprowiantowania).
  8. Dostępność komunikacyjna (łatwość dojazdu, dolecenia samolotem).
  9. Klimat (temperatura powietrza i wody, deszcze).

Chorwacja z pokładu jachtu

sobota, 05 wrzesień 2015 13:38

Rafa koralowa na Seszelach (umiera)

Rejs po Seszelach

To nie był mój pierwszy rejs morski po archipelagu Seszeli. Pływamy tam od kilku lat, za każdym razem zwiedzając wyspy i nurkując na rafach koralowych. W tym roku zderzenie z rzeczywistością było bardzo bolesne: rafa koralowa na Seszelach umiera. W wielu miejscach, gdzie jeszcze kilka lat temu rosły kolorowe koralowce i pływały ławice kolorowych ryb, dno oceanu wyglądało jak Warszawa po Powstaniu Warszawskim. Gruzy obumarłych, wyblakłych koralowców, gdzieniegdzie przepływająca ryba, w sumie wielki smutek i żal za znikającym na naszych oczach światem. Szczególnie widoczne to jest przy Isle De Coco - malutkiej wysepce, rezerwacie morskim położonym nieopodal La Digue.

Isle de Coco

Isle De Coco

jest morskim rezerwatem przyrody, za którego zwiedzanie trzeba zapłacić dzisiaj 20 EUR. Jeszcze kilka lat temu cena wynosiła 10 USD i rzeczywiście, bogactwo życia podwodnego wynagradzało zapłaconą kwotę. W tej chwili cena jest wygórowana a do oglądania pod wodą nie ma prawie nic. 

Co jest przyczyną umierania rafy koralowej? 

Większość źródeł podaje, że odpowiedzialne jest za to globalne ocieplenie. Największy wpływ miał bezprecedensowy wzrost temperatury Oceanu Indyjskiego, jaki odnotowano w 1998 roku. To poskutkowało obumarciem 90% rafy koralowej Wysp Wewnętrznych Seszeli. Rozpad rafy spowodował zanik pożywienia i schronienia dla wielu gatunków ryb. W efekcie różnorodność gatunków ryb zmalała aż o 50%. Spadek bioróżnorodności spowodował, że ekosystem wód Seszeli stał się bardziej wrażliwy i mniej stabilny. W 2005 roku pozostało na obszarze Seszeli już tylko 7,5% raf koralowych.

La Dique

Na Seszelach

nie tylko zmienia się życie pod wodą. Na wyspie La Digue, która była prawie całkowicie wolna od samochodów, dominującym środkiem lokomocji były rowery lub wozy zaprzężone w woły. Obecnie w porcie postawiono stację benzynową, po wyspie jeżdżą taksówki, można wypożyczyć samochód a ciężarówki dowożą materiały na budowę do coraz to nowych hoteli i pensjonatów. Podążając jedyną drogą wokół wyspy, mija się nowo powstałe pensjonaty, hotele a nawet resorty hotelowe. Ten, widoczny gołym okiem gwałtowny rozwój turystyki, z pewnością miał także znaczący wpływ na stan rafy koralowej położonej nieopodal Isle De Coco. 

Najbardziej pesymistyczne prognozy podają, że do końca tego stulecia, rafa koralowa na Ziemi zniknie całkowicie.

Wycieczka rowerowa podczas rejsu po Seszelach

sobota, 05 wrzesień 2015 13:36

Ataki rekinów na Seszelach

Postój na Praslin

Podczas postoju w marinie Dream Yacht Charter na Praslin (Seszele), dowiedzieliśmy się od miejscowego skippera o atakach rekinów, jakie miały miejsce dwa lata temu. Ofiarami rekinów miały paść dwie osoby: Anglik i Francuz nurkujące w zatoce Anse Lazio, słynącej z jednej z najpiękniejszych plaż na świecie.

Obydwa ataki zdarzyły się w sierpniu 2011 roku. Po pierwszym z nich władze Seszeli wprowadziły zakaz kąpieli w wodach otaczających Praslin oraz zainstalowały w Anse Lazio i  w Grand Anse siatki przeciwko rekinom. Wcześniej pomiędzy 1963 a 2011 rokiem, ataków nie zanotowano.

Praslin - Seszele

Rekiny w Anse Lazio

Pierwszy atak nastąpił 2 sierpnia. W jego wyniku zmarł 36 letni Francuz, zaatakowany przez rekina w Anse Lazio. Drugi, nastąpił dwa tygodnie później, akurat w dniu posiedzenia rządu Seszeli mającemu rozwiązać problem rekinów. Dzień wcześniej z Republiki Południowej Afryki przybyli "łowcy rekinów" z zadaniem wytropienia i zabicia ludojada.

Ofiarą drugiego ataku był młody Brytyjczyk, który wraz z żoną w dwa tygodnie po ślubie, spędzał miesiąc miodowy na Praslin. Młody małżonek nurkował w odległości zaledwie 20 m od zatłoczonej plaży na której opalała się jego żona. W pewnym momencie, ok. godz. 16.30, ona i inni plażowicze usłyszeli okrzyki wzywania pomocy.

Anse Lazio - Seszele

Pomoc ruszyła natychmiast. Pechowiec został natychmiast przetransportowany na brzeg, pontonem motorowym, należącym do jednego z zakotwiczonych w zatoce jachtów. Dalej z pomocą helikoptera, został przetransportowany do szpitala w Wiktorii - stolicy archipelagu. Niestety wskutek utraty zbyt dużej ilości krwi zmarł.Sprawcą ataku był najprawdopodobniej rekin tygrysi, który może dorastać do długości nawet pięciu metrów.

Warto dodać, że na Seszelach znajduje się największa na świecie przetwórnia tuńczyków. Atak był prawdopodobnie efektem przełowienia wód otaczających Seszele i braku w nich pożywienia, co  skłoniło rekina do poszukiwań ryb w przybrzeżnych wodach.

Kotwicowisko na Seszelach - Anse Lazio

Rekin ludojad został zabity przez łowców z Południowej Afryki. W lutym 2012 roku, z powodu braku ponownych ataków, zakaz kąpieli cofnięto. Jednak nurkując w tym roku w Anse Lazio w uszach cały czas brzmiała mi muzyka  z filmu "Szczęki" a każda ujrzana ryba przypominała mi z wyglądu rekina tygrysiego.

sobota, 05 wrzesień 2015 13:33

Na Seszele przez Dubaj

Przelot na Seszele

Tegoroczne promocyjne ceny lotów oferowane przez linię Emirates, oraz korzystne czartery jachtów skłoniły nas do obrania kierunku na Seszele przez Dubaj. Nie dość, że cena lotu z Warszawy na Mahe była atrakcyjna jak nigdy, do tego postanowiliśmy zrobić sobie przerwę z noclegiem w Dubaju. Wynikły z tego same korzyści. Po pierwsze sam lot nie był taki długi i męczący jak z Paryża do Mahe. Po drugie mogliśmy pooglądać, co z zarobionymi na ropie pieniędzmi robią arabscy szejkowie.

Dubaj - widok z Palm Island

Do Dubaju

potrzebna jest wiza wjazdowa, która kosztuje  ok. 400 zł, ponadto ceny hoteli, nawet tych najtańszych zaczynają się od ok. 120 USD. Jakie było nasze zdziwienie, gdy podczas starań o wizę okazało się, że państwo Dubaj wizę da nam za darmo. Mało tego, również hotel, wyżywienie i transfery z  lotniska do hotelu i z powrotem. Okazało się, że ta hojność związana jest z usługą "Dubai Connect", którą oferują linie  Emirates pragnąć opanować rynek lotniczy tej części świata. Wszystkie osoby korzystające z połączeń Emirates z międzylądowaniem w Dubaju i zmuszone do oczekiwania na następny samolot, otrzymują w prezencie nocleg w hotelu. Nie jest to co prawda sześcio-gwiazdkowy "Atlantis", czy siedmio-gwiazdkowy "Burj Al Arab", ale przyzwoity hotel lotniskowy z pełnym wyżywieniem na poziomie polskich cztero-gwiazdkowców.

Siedmio-gwiazdkowy hotel "Burj Al Arab"

Dubaj

robi niesamowite wrażenie. Jest to połączenie Manhattanu (z powodu olbrzymich drapaczy chmur), Florydy (rezydencje ze stojącymi obok olbrzymimi amerykańskimi i japońskimi samochodami) i indyjską metropolią (z powodu wszechobecnych hindusów, którzy zdominowali rynek usług w Dubaju). Można powiedzieć, że jest to wymarzone miejsce na wakacje: gorący klimat, cieple i stosunkowo czyste morze, plaże (to nic że sztuczne), luksusowe hotele, największe na świecie centra handlowo-rozrywkowe a nawet stok narciarski ze sztucznym śniegiem.

Sklep z przyprawami orientalnymi w Dubaju

Ogromnym powodzeniem cieszą się sklepy z orientalnymi przyprawami. Przywożą je, tak jak przed wiekami, drewniane statki przypływające tutaj z Pakistanu i z Indii. Aż się nie chce wierzyć, że takie maleństwa mogły pokonać taką trasę. Ale rzut oka na mapę wyjaśnia wszystko: po przepłynięciu niewielkiego odcinka Zatoki Perskiej do przebycia pozostaje tylko Zatoka Omańska i już mamy pierwszy port pakistański Gwadar. Drugie tyle i już są Indie. To uświadamia, w jak znakomitym miejscu szejkowie zlokalizowali swoją metropolię. Leży ona dosłownie na granicy świata zachodniego i wschodu, północy i południa. Jest oknem dla rynków wschodnich na Europę i Afrykę. Dla Afryki jest największą i najbliższą metropolią i centrum handlowo-biznesowym.
Dubaj już od wielu lat nie utrzymuje się z wydobycia ropy, której zapasy uległy wyczerpaniu. Dominuje handel, usługi finansowe, biznesowe i informatyczne, a także turystyka.

Widok na cenrum Dubaju z Dubai Creek

sobota, 05 wrzesień 2015 10:16

Gdzie na żagle w Europie?

Główne destynacje żeglarskiej turystyki czarterowej w Europie

Poniżej przedstawiamy liczbę firm czarterowych w poszczególnych destynacjach żeglarskiej turystyki czarterowej w Europie:

  • —Chorwackie i słoweńskie wybrzeże Adriatyku (163)
  • —Greckie wybrzeże Morza Egejskiego (65)
  • —Sycylia i południowe Włochy – Morze Tyrreńskie (51)
  • —Baleary + hiszpańskie wybrzeże Morza Śródziemnego (50)
  • —Tureckie wybrzeże Morza Egejskiego (39)
  • —Południowa Francja i Korsyka (Morze Liguryjskie) i Sardynia (30)
  • —Greckie wybrzeże Morza Jońskiego (29)
  • —Morze Bałtyckie (niemieckie, szwedzkie, polskie i litewskie) (29)
  • —Włoskie wybrzeże Ligurii, Toskanii i Elba (22)
  • Wyspy Kanaryjskie (6)

Jak wynika z powyższego zestawienia najatrakcyjniejszym akwenem żeglarskiej turystyki czarterowej jest chorwackie i słoweńskie wybrzeże Adriatyku. Wynika to z urozmaiconej linii brzegowej (mnóstwo zatok), ok. 1400 wysp, łagodnego klimatu, wybitnych walorów kulturowych i przyrodniczych, dużej liczby dobrze wyposażonych marin i portów a także bliskości krajów generujących popyt (Niemcy, Austria, Czechy, Polska, Wielka Brytania).

Poniżej przedstawiamy zestawienie zalet i wad poszczególnych regionów żeglarstwa czarterowego w Europie:

Chorwacja:

  • Plusy:
    • Blisko (samochodem)
    • Osłonięte wody
    • Dużo wysp i niewielkie odległości pomiędzy nimi
    • Dużo możliwości schronienia się w razie złej pogody
    • Piękna, zabytkowa architektura, klimatyczne wioski
    • Ciepła i czysta woda
    • Duży wybór jachtów w dobrym stanie
    • Łatwość nawigacji – brak pułapek
    • Duża liczba dobrze wyposażonych marin i portów
  • Minusy:
    • Duże zatłoczenie w portach i zatokach
    • Drogie postoje w marinach i na bojach
    • Ogólnie drogo
    • Brak wiatru latem
    • Brak miejsca w portach i marinach
    • Wysoka komercjalizacja

Grecja:

  • Plusy:
    • Blisko i tanio (samolotem)
    • Brak zatłoczenia
    • Tanie lub darmowe postoje w portach
    • Ogólnie tanio (taniej niż w Chorwacji)
    • Klimatyczne wioski i dziedzictwo antycznej Grecji
    • Smaczne i tanie jedzenie w tawernach
  • Minusy:
    • Często jachty w kiepskim stanie
    • Brak infrastruktury (marin, ubikacji, itd.)
    • Bardzo silny wiatr latem

Włochy:

  • Plusy:
    • Blisko i tanio (samolotem)
    • Dziedzictwo antyku, klimatyczne miasta i wioski
    • Dobre jedzenie
  • Minusy:
    • Oszustwa
    • Przepełnione mariny
    • Małe możliwości planowania trasy (duże odległości)
    • Zaniedbane jachty 

Baleary:

  • Plusy:
    • Blisko i tanio (samolotem)
    • Spory wybór jachtów w dobrym stanie
    • Niezła kuchnia
    • Ciekawe zabytki
  • Minusy:
    • Zabetonowana, zurbanizowana linia brzegowa
    • Spore odległości
    • Brak miejsca w marinach
    • Skomercjalizowana i masowa turystyka 3 x S

Wyspy Kanaryjskie

  • Plusy:
    • Duża liczba połączeń lotniczych (tanie linie, czartery)
    • Stosunkowo niedrogo
    • Ciekawa przyroda i zabytki
    • Dobra kuchnia
    • Najbliższa tropikalna destynacja na zimowe rejsy
  • Minusy:
    • Duża,  oceaniczna fala, spore odległości pomiędzy wyspami
    • Bardzo silne wiatry
    • Brak możliwości kotwiczenia (duże głębokości, mało urozmaicona linia brzegowa)
    • Przepełnione mariny
    • Chłodna woda

Regiony żeglarskie w Europie

Wielka Rafa Koralowa

Wielka Rafa Koralowa zwana także Wielką Rafą Barierową (ang. Great Barier Reef) jest największym i najbardziej znanym ekosystemem raf koralowych na świecie. Rozciąga się na przestrzeni 2300 km wzdłuż wschodniego wybrzeża stanu Queensland w Australii. Nie jest to jednorodna rafa, lecz zespół niemal 3000 raf, stanowiących około 10% powierzchni wszystkich raf koralowych na świecie.

   Od końca lat siedemdziesiątych dwudziestego wieku, obszar Wielkiej Rafy Koralowej stopniowo zaczęto obejmować ochroną w postaci Morskiego Parku Wielkiej Rafy Koralowej.  Strefa ochronna parku obejmuje obecnie cały obszar położony poniżej niskiego stanu wody (low tide limit) od Przylądka York na północnym wybrzeżu Australii, po miasto Bundaberg na południowym wschodzie. W skład Parku wchodzi także archipelag wysp Whitsundays położony w jego środkowej. Powierzchnia Paku wynosi około 34 400 km2.

   Część lądowa archipelagu Wysp Whitsundays położona powyżej wysokiej wody  (high water mark) objęta jest ochroną w formie Parku Stanowego Queensland. Pozostała część obszaru znajdująca się powyżej niskiej wody i poniżej wody wysokiej, stanowiąca tak zwaną strefę pływów lub międzypływową,  objęta są ochroną Morskiego Parku Stanowego Queenslad. W ten sposób cały obszar począwszy od dna morskiego po wierzchołki gór znajdujących się na wyspach objęty jest którąś z wyżej wymienionych form ochrony. Oprócz raf koralowych bogactwo parku stanowią lasy mangrowe, bagna, ogrody alg i gąbek morskich, środowiska piaszczyste i mulaste, podwodne zbocza wysp i głębokie rynny oceaniczne. Ta biologiczna różnorodność siedlisk i gatunków sprawia, że Wielka Rafa Koralowa wraz z otaczającymi ją terenami stanowi jeden z najbogatszych i najbardziej złożonych naturalnych systemów  na świecie.

Hamilton Island - Australia
Hamilton Island

  

W 1981 roku Wielka Rafa Koralowa została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, jako pierwszy ekosystem raf koralowych na świecie i jako jedyny spełniający wszystkie cztery kryteria kwalifikujące ją jako obszar dziedzictwa naturalnego. Od maja 2007 roku Wielka Rafa Koralowa została wpisana na Listę Dziedzictwa Narodowego Australii wraz wieloma obiektami dziedzictwa kulturowego takimi jak latarnie morskie oraz zatopione wraki statków (GBRMPA 2009).

Czartery jachtów i rejsy na Wielkiej Rafie Koralowej

   Na terenie Parku Morskiego Wielkiej Rafy Koralowej dopuszcza się różnorodne formy aktywności realizowane w tak zwanym „rozsądnym wymiarze”. Należą do nich: turystyka morska (jachting żaglowy i motorowodny), działania związane z obronnością kraju, rybołówstwo, działalność portów i żegluga, działalność naukowo-badawcza i tradycyjne zajęcia realizowane przez rdzennych mieszkańców Australii. Inne formy aktywności, takie jak na przykład górnictwo i wydobywanie ropy naftowej są ściśle wzbronione.

   Zarząd Morskiego Parku Wielkiej Rafy Koralowej stosuje szereg narzędzi, dla ochrony Wielkiej Rafy Koralowej. W tym celu utworzono sieć stref, dla których sprecyzowano cele ochrony i w których dopuszczono określone formy aktywności, dla zapewnienia równowagi pomiędzy krótkoterminowymi potrzebami ludzi dotyczącymi korzystania z zasobów Parku i długofalowymi celami związanymi z ochroną zasobów Rafy. Wyznaczenie stref, umożliwia na korzystanie z zasobów rafy przez różne grupy aktywności rekreacyjno-turystycznej i gospodarczej i oddzielenie użytkowników, którzy potencjalnie mogą wywoływać konflikt.

   Konieczność wydzielenia stref ochrony zapisano w akcie powołującym do życia Park Morski Wielkiej Rafy Koralowej w 1975 roku. W dokumencie tym zapisano konieczność wyznaczenia w parku różnorodnych stref, w celu umożliwienia realizowania na jego obszarze „rozsądnych” form aktywności, takich jak uprawianie turystyki, wędkarstwo, jachting, nurkowanie czy prowadzenie badań naukowych. Jednocześnie, poprzez określenie dopuszczalnych form aktywności w poszczególnych strefach Parku, strefy te miały oddzielać od siebie konfliktujące ze sobą formy aktywności.  Poniżej w tabeli scharakteryzowano poszczególne strefy Parku i dozwolone na ich terenie formy aktywności.

Dozwolone formy aktywności na terenie Wielkiej Rafy Koralowej

Na poniższej mapie przedstawiono lokalizację poszczególnych stref Parku na przykładzie obszaru Wysp Whitsunday.

Wyspy Whitsunday

 Bazy jachtów czarterowych znajdują się w Airlie Beach na kontynencie (dojazd z lotniska Proserpine) oraz na Wyspie Hamilton (tamże lotnisko). Istnieje możliwość wyczarterowania jachtu one-way z Airlie Beach do Hamilton Island lub odwrotnie.

Z Hamilton Island do Airlie Beach i z powrotem kursuje szybki prom. Czas płynięcia w jedną stronę -  ok. 1 godzina, koszt 50 AUS.

Nasze rejsy

O nas

Jesteśmy agencją żeglarską oferującą czartery jachtów oraz organizację rejsów żeglarskich na całym świecie. Działamy na rynku od 1999 roku. Jesteśmy agentem ponad 200 firm czarterowych z całego świata. Decydując się na wynajem jachtów u nas, macie Państwo gwarancję rzetelności oraz najkorzystniejszej ceny. Więcej...

Kontakt

ACTIVE-SAILS.PL

tel. kom. +48 605 43 00 46

ul. Zdzisławy 11a, 61-054 Poznań 

info(małpa)active.poznan.pl